piątek, 23 listopada 2012

z innej beczki ale z tej samej puszki



2 komentarze:

Kaszola pisze...

Mhmhmmhm.... Trwa debata ile w tym fotoszopa. Możesz rozstrzygnąć nasze spory?

fotografmikolow pisze...

no tylko kontrast i delikatne pojechanie z czerniami w kierunku sepii, sekret tkwi na czasie naświetlania 6sekund i naswietleniu dwóch osobnych rzeczy, cięzko w ten sposób skomponowac dobry kadr bo przez te 6 sekund nic nie widzisz w wizjerze